Symfonia nr 3 (fragmenty)
Wojtek Blecharz – dyrygent
Nicolas Navarro Rueda – kostium
Jakub Ertel – osoba asystująca
To utwór na orkiestrę 200 głośników, uruchamianych i układanych przez dyrygenta w tematy, kontrapunkty, echa, konstelacje i kłącza tworzące przestrzenny krajobraz dźwiękowy. Dyrygent sadzi kolejne dźwiękowe ziarno, z którego wyrasta zmultiplikowana struktura dźwiękowa. Zastąpienie muzyków małymi elektronicznymi urządzeniami odnosi się do przemysłowej i cyfrowej rewolucji. Pierwsza pozwoliła na wytwarzanie dużej liczby instrumentów o podobnej jakości brzmieniu, co przełożyło się na rozmiar i zunifikowanie brzmienia europejskich orkiestr. Druga przyczyniła się do wynalezienia walkmana, który umożliwił posiadanie osobistego i przenośnego źródła dźwięku. Utwór został skomponowany zgodnie z myślą Gustava Mahlera, że „symfonia musi być jak świat, musi zawierać wszystko”. Pierwsza część, Synthe-sis, to ambientowo-konceptualne allegro sonatowe, W którym każda jego część: temat pierwszy, łącznik, temat drugi, epilog etc. jest zwizualizowana jako kolejna grupa głośników, między którymi publiczność może się przechadzać. Część druga, Sound fields, to opowieść o nieograniczonym dziś dostępie do [internetowej] biblioteki istniejących dźwięków: od sampli NASA i nagrań terenowych do oceanicznych nagrań śpiewu wielorybów. Trzecia część, Drones [Arbor/Rhizomej, to dźwiękowe kłącze, dronowy set. Wrocławska wersja symfonii nie zawiera części czwartej [Scherzo) i piątej (Theme with variations). Pierwsza część będzie wykonywana dwukrotnie w ciągu dnia. „Systemów nie da się kontrolować i nie da się ich rozgryźć, ale można z nimi tańczyć” – Donella H. Meadows
